Mój maj zdecydowanie pachnie bzem...
Uwielbiam ten miesiąc za różnorodność soczystej zieleni i za pierwsze zapachy działkowych kwiatów. Z każdego kąta na działce wychylają się dzwoneczki konwalii, te kwiaty zawsze będą kojarzyć mi się z komunią...
... może dlatego, że sama miałam bukiecik z nich? Chociaż mojemu dziecku zapach konwalii kojarzy się z... kiblem - dosłownie! Nawet nie próbuję wyjaśniać...
Za to mój maj to zdecydowanie zapach bzu.
I dawkuję go sobie na potęgę... póki jest:)
Korzystając z okazji pokarzę Wam jeszcze jaki gazetnik zrobiłam dla Pani Iwony:
Pani Iwona zamówiła go do kompletu szkatułki jaką wcześniej dla niej zrobiłam:
Prośba była, żeby do tego napisu dodać motyw róż:
Tak i tym słonecznym akcentem kończę mój dzisiejszy post, życząc Wam całego takiego słonecznego tygodnia!
P.S.
Bardzo Wam dziękuję za tak miłe komentarze które zostawiacie!!!!

