Mamy lato!
Wbrew temperaturom mamy lato, kalendarzowe co prawda, ale lato:)
I mój dzisiejszy post będzie utrzymany w typowo letnim klimacie...
Taką patere zrobiłam, a raczej przerobiłam. Dałam jej drugie życie. Zakupiłam na starociach obdrapaną bide, ale widziałam w niej potencjał. Niestety nie mam zdjęcia sprzed liftingu...
Pracy miałam dużo przy niej, najwięcej problemu sprawiło mi usuwanie lakieru, te wszystkie zakamarki doprowadzały mnie do szewskiej pasji! Ale podoba mi się końcowy efekt - przyznam nieskromnie:)
A to cudne zdjęcie niestety nie jest moim autorstwem, jedyne co jest na nim mojego, to tabliczka z napisem "garden". Zamówiła ją u mnie Karola z bloga "Otuleni bielą" klik.
Szyłam też dla niej girlandę w stylu marynistycznym:
A tak prezentowała sie na przyjęciu urodzinowym jej synka w stylu marynistycznym:
I udało mi się wbrew aurze za oknem stworzyć małą namiastkę lata...
***
A teraz małe ogłoszenie:)
Po WIELU namowach Shabby shop ma swoje konto fanpage na Facebooku. Jest jeszcze bardzo świeżutkie:)
Pomogła mi w tym Ania z "Posolonych pomysłów" której bardzo, bardzo dziękuję!!!
Zapraszam serdecznie klik.
Będę wdzięczna za każde polubienie:)
