środa, 9 kwietnia 2014

Na słodko:)



Różowy kolor dla małych dziewczynek w wieku przedszkolnym, to mus konieczny...by być później znienawidzonym w wieku szkolnym, a następnie docenionym ponownie, w bardziej statecznym okresie życia (czyt. moim). 
Tak kochane, ja ten kolor ponownie pokochałam i bardzo dobrze mi z nim!
 Ma w sobie coś subtelnego i obowiązkowo króluje u mnie od wiosny do późnego lata...ale widać nie tylko ja go ponownie doceniłam, bo w ostatnim czasie dwie miłe kobietki poprosiły mnie o rzeczy do domu w tym właśnie kolorze.
Na pierwszy ogień idą podkładki pod talerze uszyte na życzenie przesympatycznej Madzi:


Uszyte z gładkiej różowej bawełny na którą naszyłam serduszko w różową krateczkę, a wszystko obszyłam koronką.


 Drugi zestaw w różu uszyłam dla Agnieszki. 
Jest to zazdroska do kuchennego okna:


Połączyłam różową krateczkę i biały materiał szarą tasiemką.


Jakość zdjęć nie najlepsza, ale pogoda dzisiaj barowa:)
Pomysł na zazdroske wzięłam z poszewki którą uszyłam czas jakiś temu - pamiętacie?


Razem mogą tworzyć fajny zestaw do dziecięcego pokoju. Tym bardziej, że szyłam też girlandę w takim zestawie kolorystycznym, której Wam nie pokazałam wcześniej, a nadrobie  to zaraz:)


Bardzo lubię połączenie szarości z bielą i delikatnym różem...


A teraz zakładam kalosze, biorę parasol i idę z psem na spacer...brr...



46 komentarzy:

  1. Ja też jestem na etapie różowego :)
    Jak zawsze wspaniałości naszyłaś.
    Posyłam promyki słońca, które już świeci jak szalone.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak brrry za oknem u nas tak samo :(
    Jak różowo się zrobiło .
    Stokrotki zadomowiły się u Ciebie , są śliczne
    Buziaki i gorące pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stokrotki na moment przyniosłam z balkonu:)

      Usuń
  3. Ewcia a Ty wiecznie zapracowana ale to z korzyścią dla nas;-) Pogoda u nas w kratkę i nic nie można zaplanować :-P

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo jak słodko, ale dzieki odrobinie bieli i szarości rzeczy nie są przesłodzone :) Wszystko śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Róż to wbrew pozorom bardzo fajny kolor-ubrań mam trochę w odcieniu pudrowym. Słodko faktycznie u Ciebie. To że ślicznie - wiadomo. Jakbym miała córkę to pewnie też miałaby w pokoju i w szafie różowe akcenty.
    Buziaczki czwartkowe - D.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale sliczne! Uwielbiam zestawienie szarości i różu! Pięknie to wszystko uszylas

    OdpowiedzUsuń
  7. Ewa :) po moim ulubionym kolorze bieli , jest właśnie róż i szarość , uwielbiam te delikatne , pastelowe , pudrowe kolorki i szkoda , że nie mam córki bo bym szalała z tymi dekoracjami , a szalała ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko co z tego ze ja mam córke, jak dziecko moje kochane szaleć nie pozwala:)

      Usuń
  8. piękne szyjątka stworzyłaś! stokrotki bossskie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na balkonie tak sie ślicznie rozrosły:)

      Usuń
  9. Różowy z szarym to nawet i ja zaakceptuję, choć wiek mój już mocno stateczny, hihihi
    Śliczności!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu, Ty uważaj z tym wiekiem bo my ten sam rocznik jesteśmy:)

      Usuń
  10. Kochana,chyba wszystkie ostatnio mamy parcie na róż,bo każda z nas chce być po trosze małą dziewczynką :)) Piękne rzeczy,właścicielki będą zachwycone!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam róż, od zawsze. Wszystko co różowe to moje :):):) Połączenie też śliczne, z szarością komponuje się idealnie.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale śliczności uszyłaś ja też lubię róż,u nas dziś leje i zimno aż nie chce się nigdzie wychodzic ,buziaki Ewa

    OdpowiedzUsuń
  13. Podusia i girlanda to moje ulubienice :) Od razu jakoś weselej w tym deszczowym dniu!

    OdpowiedzUsuń
  14. Pastelowy róż - jak najbardziej jestem za :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Aleez Piekne te twoje roze !!! :) Fajnie ,ze przypomnialas Twoja podusie ,bede robila remont u dzieci i zainspirowalas mnie zrobie dla mojej corci podusie podobna do Twojej :) Oczywiscie napisze kto mnie zainspirowal jezeli nie masz nic przeciwko. Zycze poprawy pogody !!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szyj kochana szyj, inspiruj sie ile sie da i daj radość dziecku:)

      Usuń
  16. Ślicznie u Pani, poduchy cudne! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Słodki ten róż ewuniu, ale w Twoim wydaniu jest piękny! Podoba mi sie łączenie przez Ciebie kolorów.
    Całuję mocno Kasia

    OdpowiedzUsuń
  18. Różowy zmienił swe oblicze jak zaczął występować z szarym. Przestał być "wstydliwym" kolorem do lubienia którego głupio byłoby się przyznać. A wg mnie jest cudny i kropka. A u Ciebie to jeszcze cudniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Girlanda i podusia to mój faworyt :-)) Ja od dziecka kocham róż .. i nigdy się nie wstydziłam tego hihi :-)))

    OdpowiedzUsuń
  20. sliczny jest róz i juz , a zwłaszca w połaczeniu z szaroscia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Takie połączenie różu i szarego od dawna już przyciąga mój wzrok:) obydwa kompleciki są cudowne !
    Pozdrawiam :))))

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne prace, w kolorkach które i ja lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Połączenie szarości,różu i bieli-przecudne!!!! Ach jak mi się chciało takich pełnych stokrotek ale niestety u mnie nie znalazłam ;[
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  24. cukierki, normalnie, pudrowe dropsy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękności :) Ja też lubię różowy kolor :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  26. Kochana nie uwierzysz ja to nawet planuje na rozowo wielkanoc zrobic;) Wkrecilam sie strasznie w ten kolor;) A oslonka boska....

    OdpowiedzUsuń
  27. No czad!!!Jak dla mnie,oczywiście.Cudowne kolory.I cudowne prace.Takie delikatne,subtelne i kobiece ....jak Ty...i nie rżyj:)Słyszę Twój śmiech aż tutaj:)Naprawdę tak mi sie kojarzysz...eteryczna blondynka w błękitach...subtelna...romantyczna....cicha.....i pełna ciepła:)))I piękna!!!No dobra coś czuję że już się śmiejesz więc kończę:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedno mi na myśl przychodzi: WARIATKA♥♥♥...

      Usuń
  28. Róż doskonale się sprawdza z szarym duet doskonały.Kwiatki już masz na balkonie ja się obrobić nie mogę.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja też uwielbiam róż! ;-)) Piękne są te stokroteczki, tak słodko wyglądają!! ;-))
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  30. Nigdy różu nie lubiłam. Przeprosiłam się z nim dopiero w "słusznym wieku":)
    Podusia urocza. Pięknie kontrastuje pastelowy róż i szary kolor.

    OdpowiedzUsuń
  31. teraz to mnie zabiłas :) mam teraz taką fazę na róż i szary ze nie mogę :) cudeńka stworzyłas:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Kosz pełen stokrotek na parapecie wygląda uroczo i romantycznie - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  33. Kosz stokrotek prześliczny!!!! Różowy podoba mi się u innych, u mnie za nim nie przepadam:) Ale Twoje szyjątka, jak zwykle perfekcyjne:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Różowy i szary połączenie idealne! Bardzo mi się podoba podusia:)

    OdpowiedzUsuń