czwartek, 23 kwietnia 2015

Zmalowane...

Przy pędzlu ostatnio siedziałam.
Malowałam i malowałam i końca nie widziałam. Zuzka za głowę się tylko łapała na widok tego wszystkiego i odchodziła z tekstem:
- Mamo ile ty tego masz!
Pan Mąż z kolei przechodził i lamentował:
- O Jezu!
A ja? Ja malowałam... i lakierowałam...

tablica shabby, napis na tablicy, grafika na ścianę, tablica z grafiką

Tablica z grafiką pojechała do Pani Ani...


Minęło trochę czasu kiedy je robiłam...

tablica z grafiką

Ale ciesze się, że nie zostały zapomniane:)
Pani Ania zobaczyła je FB .
A teraz czas na resztę tego co zmalowałam:

podkładki na stół shabby

To są podkładki pod talerze do restauracji "Chata Polska".
Na życzenie mają logo i adres firmy:



Zmalowałam takich 80 sztuk:)
A tak wyglądały w trakcie suszenia:

Porozkładane były wszędzie!
Teraz już wiecie dlaczego moja rodzinka reagowała jak wcześniej pisałam?

29 komentarzy:

  1. cudnie! ale ilość podkładek wow!!! podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastycznie. Podziwiam twoje prace.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne prace i ilość tych podkładek robi wrażenie! Pieknie :).

    OdpowiedzUsuń
  4. O ratunku !!!! To Ty juz fabryką jesteś !!!!!! Kawal dobrej roboty !!!!! miłego dnia i zapraszam na konkurs !

    OdpowiedzUsuń
  5. Ewuś pracowita z Ciebie mróweczka jak zawsze:-)
    b.fajne podkładki i nikt nie zrobiłby ich chyba lepiej;-)
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale się napracowałaś :) podkładki są wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej! Ile tego jest! Szalona dziewczyna :))

    OdpowiedzUsuń
  8. To się rodzince nie dziwię! Napracowałaś się i to bardzo :) Śliczna ta kompozycja w koszyku!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna tabliczka, bardzo mi się podoba. Niezłe zamówienie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ewuś to dosłownie kosmos:) Tyle sztuk! Możesz otwierać fabrykę:)

    OdpowiedzUsuń
  11. O kurcze,"trochę" tego naprodukowałaś :))

    OdpowiedzUsuń
  12. No nieźle! Ale się na pracowałas! W restauracji na pewno będą się ślicznie prezentowac:)

    OdpowiedzUsuń
  13. No nieźle! Ale się na pracowałas! W restauracji na pewno będą się ślicznie prezentowac:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja pierdzielę tartak jakiś chyba obrobiłaś, tyle drewienek:)) I co najważniejsze i ilość solidna i jakość. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. To prawie już masowa produkcja :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Praca pełną parą! Pewnie ręce bolą:) Ale efekt cudowny, bardzo mi się podoba! Pozdrawiam Ewciu:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow! Ja się przede wszystkim cieszę, że takie fajne zlecenie Ci wpadło ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja jestem zakochana w tej tabliczce " w tym domu"....I chyba napiszę do Ciebie w tej sprawie meila jednak:) Bo nie wytrzymam:)

    OdpowiedzUsuń