środa, 10 czerwca 2015

Len w kolorze

Dla tych co nie lubią lnu w naturalnym kolorze proponuję wybór kolorowego. Przyznam, że ja osobiście wolę tego naturalnego gnieciucha, ale w pastelowym wydaniu też ma swój urok i nadaje lekkości w pomieszczeniu...
Pokarzę Wam co szyłam z pistacjowego lnu dla pewnej miłej pani.


W rzeczywistości ta pistacja jest intensywniejsza niż na zdjęciu, grafika też mocniejsza, ale światło mi je rozjaśniło podczas zdjęć... niestety. To jest mały materacyk na skrzynię do siedzenia i do tego poduszki w mięcie. To było tzw. łazienkowe zamówienie. Do tego organizer na szczotki i inne pierdułki które walają sie czasami po naszych łazienkach:)


Cały szary z miętową lamówką...



Ten organizer ma wisieć na grzejniku. Miałam piękne zdjęcia od ich nowej właścicielki, ale musiałam skasować przez przypadek... muszą pozostać moje.
Z kolei z żółtego lnu szyłam dla innej pani bieżnik:


... który był wykończony kremowym lnem...


 Do tego też były poduszki żółte z szarą wypustką dookoła:


I w kremowym lnie z grafikami ptaków...

poduszki z grafiką ptaków


I to by było na tyle jeżeli chodzi o len w innym kolorze niż naturalny:)

23 komentarze:

  1. Ptaszki mnie ujęły. Ja jestem fanką raczej tego innego lnu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne poduchy zwłaszcza te z ptaszkami:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne poduchy zwłaszcza te z ptaszkami:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne poduchy zwłaszcza te z ptaszkami:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Te z ptaszkami są przecudne, uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne ale ja chyba też wolę len naturalny :)
    Poduchy z ptaszkami najładniejsze!

    Miłego dnia, Ania.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tez wole naturalny, ale w Twoim wydaniu Ewuniu to mi sie wszystko podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też wolę "naturalnego gnieciucha", którego tak fantastycznie nazwałaś :)) ale podusie piękne!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja len łykam w każdym wydaniu, w Twoim szczególnie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. wszystkie piękne, a mnie najbardziej podobają się te z lamówkami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Te poduszeczki z czarnymi lamówkami są piękne!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubie len,Twoje poduchy są cudne;))

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi też najbardziej podobają się poduszki z ptaszyną w czarnej lamówce :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba jednak len naturalny bardziej do mnie przemawia,chociaż ten kremowy też mi się podoba :)
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo mi sie spodobały te poduszki z ptaszkami.Są piękne!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Te poduchy z ptakami zauroczyły mnie:) Faktycznie klasyka górą, choć i ta żółć kusi:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne prace, ja jednak zostaję przy naturalnym kolorze!!! Uwielbiam :)

    wysyłam moc uścisków, Ania

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ładne, ale wolę moje :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Poduszki w kremowym lnie z ciemną wypustką i ptasią grafiką są po prostu rewelacyjne! Pięknie Ci wyszły, pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń