piątek, 17 lipca 2015

Mała przerwa



Po skończonym remoncie, a przed kolejnymi zamówieniami zrobiłam sobie dzień lenia...
Nawet sobie nie wyobrażacie jak ON mnie cieszył!
Taki LEŃ od czasu do czasu wskazany bardziej niż najlepsze zakupy na wyprzedaży.
Serio!!!


Pozbyłam się tony kurzu, kilogramy zaprawy, litry farby... i zrobiłam sobie małą odskocznie na balkonie...


Ze słodkościami... a co! 


 Kto bogatemu zabroni???
Słodkie to moja pieta Achillesowa!
Nie ma u mnie kawy bez słodkiego...

No bo jak tu się oprzeć takiemu CZEMUŚ???
A po tym, co wycierpiałam podczas tego całego remontowego bałaganu... stwierdziłam, że mi się należy...


W momencie kiedy moi mężczyźni (czyt. Zuzkowy dziadek i Pan Mąż) robili totalną rozpierduchę w naszym małym M, ja zabrałam się za malowanie starej wagi. Dostałam ją od Madelinki w zeszłym roku, a, że nie miałam ani czasu, ani pomysłu na nią to czekała cały rok na swoje miejsce.
W końcu się doczekała!




Trafiła na parapet na balkonie, tak mi jakoś tam pasuje.
Postawiłam na niej co miałam i...


... cieszę się, że ją dostałam!!!!
Ilonko - jeszcze raz dziękuję!


35 komentarzy:

  1. Pięknie leniuchujesz :)) waga super, w tym miejscu i z tym kwieciem - bomba :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale słodkości :)) aż zgłodniałam :) i przez Ciebie zaraz pójdę do cukierni! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj jaki dopieszczony balkonik, cudowny, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Boszzzz jakie smakołyki ! I PIĘKNE zdjęcia :)))

    pozdrawiam

    Zoyka

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ma jak to błogie lenistwo:) Oj waga jest cudowna,też chodzi za mną taka...Pozdrawiam przy kawie i obowiązkowym ciachu:) Ania

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj i ja uwielbiam słodkości a u mnie dzisiaj na blogu śmietanowiec :) Zapraszam Emila

    OdpowiedzUsuń
  7. o matulu jaki ten Twój LEŃ słodki i apetyczny, aż dostałam ślinotoku :) waga wygląda super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dostałam ślinotoku w cukierni jak te pyszności zobaczyłam:)

      Usuń
  8. Ach, jakie pyszności! :)
    I jeszcze w pięknym otoczeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie kolory, jak uroczo! I ten balkonik! Kiedyś wproszę się do Ciebie na babeczki :)
    A kiedy zobaczymy efekty remontu? Już się nie mogę doczekać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam:) Co do remontu to nie zamierzałam pokazywać, nie ma co:)

      Usuń
  10. Wspaniały ,wspaniały , tylko leniuchować całą gębą, pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  11. Leń jak najbardziej wskazany,szczególnie takiemu pracusiowi jak ty :) A do kawusi to normalka,że musi być jakaś słodkość ;p
    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Taki dzień każdemu potrzebny! Ja dziś też mam wolny dzień i w sumie miałam nic nie robić ale nie potrafię! To już chyba taki typ i jakieś natręctwo ale teraz kiedy wszystko, no prawie wszystko mam zrobione siadłam sobie z kawką, wiatraczek się kręci, co by gorąco nie było i nadrabiam zaległości blogowe :) Jeszcze żeby mi się jakiegoś posta sklecić chciało ;P
    Odpoczywaj kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  13. pysznosci nam serwujesz i w dodatku w takim cudnym otoczniu :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak mi się podoba ta Twoja odskocznia!!!!! paterka cudo!! waga - boska!!! buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. taka przerwa to ja rozumiem!!!
    mniiiiammmmmm!

    OdpowiedzUsuń
  16. Pyszna przerwa :o)
    A balkon... cudny :o)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też nie mogłabym się oprzeć takim smakołykom. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  18. Takie babeczki zawsze robiła nam mama,jak byliśmy mali:)) Uwielbiam je,twoje mega apetyczne:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne fotografie Ewo i pięknie spędzony czas...odpoczynek jest bardzo ważny:) Ja też kocham kawę i ciacho, oj, bardzo;) Twój balkon zachwyca:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudne zdjęcia, babeczki zjadam wzrokiem! Na takim balkonie wszystko smakuje lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Waga i słodkości, to zazwyczaj idzie w parze:) ale co tam, niech no tylko ja dokończę swoje remonty, to skorzystam z porady, tylko wagi nie mam, ale to chyba dobrze;) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. no nie!wyszłam z fb bo tam same słodkości pokazują,a mnie język na kolana spadł,a tu jeszcze więcej słodyczy:)))

    OdpowiedzUsuń
  23. Znowu słodkości i jak tu dbać o figurę ....
    Waga cudowna, marzę o takiej ale na targach staroci ceny są wysokie, liczę że kiedyś wyszperam ją na jakimś życzliwy strychu.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale pyszne widoki!!!Mnie też kuszą słodkości, szczególnie przy kawie :-) Pięknie urządzony balkonik, to moje klimaty, duuuużo białego, ślicznie!Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo przytulny masz ten balkonik i przyznam szczerze po babsku, czyli romantycznie i gustownie urządzony. A słodkości wyglądają bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  27. Mniam, pyszności! Zasłużyłaśna odpoczynek :)
    Śliczny kwietnik balkonowy i waga też cudna!:)

    Miłego dnia, Ania.

    OdpowiedzUsuń
  28. Słodycze jak z bajki. Waga wspaniale zagospodarowana,balkon uroczy!

    OdpowiedzUsuń
  29. Słodycze jak z bajki. Waga wspaniale zagospodarowana,balkon uroczy!

    OdpowiedzUsuń