Zanim napisze słówko o moich ostatnich pracach, chcę wam BARDZO podziękować za słowa otuchy i wsparcia, pod ostatnim postem. Pomału wstawiam zdjęcia, ale uwierzcie mi, to jest tyle pracy...nie sądziłam, że będzie tak ciężko. Musze czytać każdy post uważnie i wstawiać odpowiednie zdjęcia do opisu, szukać ich w swoim katalogu, ale daje radę:)
Powoli, ale idę do przodu...
***
Wracając do tematu posta uszyłam ściereczki kuchenne w stylu shabby. Parę osób o nie pytało, to siadłam do maszyny i takie powstały...
Nie będę męczyła Was zdjęciami wszystkich, ale jeszcze jedną pokażę:)
Zdjęcia zrobiłam tym razem na naszej działce.
Spędzamy tam bardzo dużo czasu w okresie letnim...jest tam taka cisza...tylko śpiew ptaków słychać z pobliskiego lasku...(no chyba, że Zuzka wskoczy do basenu z dziadkiem)
Miejsce samo zachęca do bywania tam, stąd pomysł na małą sesję:)
Uszyłam poduchy z pięknego naturalnego lnu...
Doszły mi nowe grafiki, między innymi fantastyczny kogut:)
Troszkę go tu słoneczko rozświetliło...ale grafika mocna jest.
Tą skrzyneczkę drewnianą dostałam od Beaty, a latarenka oczywiście z odzysku zakupiona lata temu na starociach...
Ale to poduchy dzisiaj w roli głównej są:)
Kiedy zobaczyłam tę grafikę koguta, to od razu miałam wizję jej, na poduszkach lnianych. Ten len jest wyjątkowo piękny, gruby, zbity, no i kolor fantastyczny ma...
Cudne zdjęcia, sielski klimat, uwielbiam to:)
OdpowiedzUsuńPiękności Ewuś! Len zawsze wygląda cudnie! Jaki fajny masz koszyczek! Buźki!
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem który masz na myśli:) Wiklinowy jest mamy - skubnęłam na potrzeby sesji, a metalowy mój:)
UsuńPo prostu sielanka..........:-)
OdpowiedzUsuńOj zazdroszczę działki ale pozytywnie oczywiście też bym chciał mieć taką działeczkę i uciekać z tych murów blokowych ,podusie cudne ,buziaki Ewa.
OdpowiedzUsuńFaktycznie uciekamy z bloku kiedy tylko pogoda dopisuje:)
UsuńSielsko, wiejsko i spokojnie ... tak bym mogła spędzać dni całe!!! Podusie śliczne, czy z jasnego solidnego lnu też szyjesz? Bo bym się skusiła :)
OdpowiedzUsuńSzyje:)
UsuńNapisze e-mail'a
UsuńPiekne podusie jak i obrusiki :):) Przykro mi z powodu zdjec ,wierze ,ze na prawde duuzo pracy masz przy ich ponownym wstawianiu. Slonecznego Tygodnia Ci Zycze :) Sliczne zdjecia :)
OdpowiedzUsuńKochana jakie urocze zdjęcia z działeczki ! Piękne :) Raz jeszcze kochana wytrwałości we wstawianiu zdjęć ...
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
No to faktycznie miałaś dużo roboty ! Ale sesja z poduchami piękna :) Len to moja ulubiona tkanina , można powiedzieć , że go kocham ... :) No i ściereczki :) dzięki Tobie taką mam.. :) Buziaki :)))
OdpowiedzUsuńcudny klimacik :) w cieniu, na kocyku i z uroczymi poduchami to tylko lezec i pdpoczywac z mrozona herbatka i dobra ksiazka. (wynacz ze bez polskich znakow ale z telefonu pisze)
OdpowiedzUsuńMonika ja pisze na kompie a i tak zdarza mi sie ominać polskie znaki:)
UsuńTy mi zazdrościłaś tarasu a ja Tobie tego skrawka trawy...i jeszcze basenu,bo upał niemiłosierny :)
OdpowiedzUsuńPiękne podusie i ściereczki a ja do Ciebie muszę maila skrobnąć bo mam mega sprawę :D Będziesz miała mnie dość...o ile podejmiesz wyzwanie hahaha :)))
Buziaczki Ewuś
To pisz śmiało:) A na basen zapraszam, woda w nim jest jak zupa!
UsuńLato to jest to !!!
OdpowiedzUsuńKogut świetny !!!!!! I cała reszta też !!!!!
Pięknie :) I tyle nie będę się rozpisywać :)
OdpowiedzUsuńEwuniu zdiecia jak z gazety!!!! Faktycznie sielanka. Fajnie masz masz z tą działką i ten basen - szczęściara jesteś:-)
OdpowiedzUsuńKasia
ale piękne zdjęcia !
OdpowiedzUsuńTwoje prace zachwycają jak zawsze :)
Koc piknikowy z taką obstawą to bym chciała, a i pranie chętnie bym pozbierała!!! ;)
OdpowiedzUsuńśliczne te ścierki i poduchy!
jak wyprasujesz jeszcze to zbieraj:)
Usuńcudownosci Kochana :)
OdpowiedzUsuńPięknie!!!Z chęcią bym legnęła na tym kocyku wśród tylu poduch ;p
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Te lniane poduchy z kogutem są fantastyczne!! aranżacje ogrodowe też :)) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńtylko pakować się i na piknik do Ciebie się wpraszać :)
OdpowiedzUsuńZapraszam:) Tylko nie wszystkie na raz, bo sie nie pomieścimy:)
UsuńSielsko i pięknie:)
OdpowiedzUsuńKogutki superowe.
Ewus. To i tak dobrze ze masz w katalogach te fotki ja usuwam na biezaco wiec bylabym w czarnej .... a znajac moje szczęście to tez takie cos moze mi sie przytrafic;) A teraz o Twoim leniuchowaniu... jejku jakie te poduchu z lnu sa fajne. Takie magiczne z tajemnica i retro;) tak takie mam skojarzenia. ;)
OdpowiedzUsuńI o taki klimat właśnie mi chodziło:))) Ten kogut chodził za mna od dawna, tylko nie pasował mi na biały materiał...aż dostał ten len.
UsuńŚciereczki są śliczne,i jaką fajną działeczkę macie:))
OdpowiedzUsuńOch jak ja bym na tym kocu poleżała, do poduchy głowę przyłożyła - w takich pięknych okolicznościach przyrody i w z takimi pięknymi poduchami - relaks musowy :) Przecudne są Twoje ściereczki, że o poduchach nie wspomnę :) a zdjęcia - aj, aj cudo! Buziaki posyłam :**********
OdpowiedzUsuńCudownie. Też bym zaległa na takim kocyku.
OdpowiedzUsuńsielsko-anielsko:))poduchy i ściereczki cudne:)))
OdpowiedzUsuńLniane poduchy cudne !!! w towarzystwie takich poduch to poleniuchowałabym chętnie !!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Ale piękna sesja! Cieplo , milo i przyjemnie! Aż chce się posiedziec na tym kocyku! Uwielbiam 💜
OdpowiedzUsuńJesteś boska po prostu! Zarówno te ściereczki jak i poduchy skradły moje serce:)) Te poduchy to jak marzenie, takie z naturalnego lnu podobają mi się właśnie ostatnio najbardziej:)
OdpowiedzUsuńPiknik niczym dla angielskiej królowej: gustowne, piękne poduchy, klimatyczna latarenka i zastawa, kwiaty... Czegóż chcieć więcej. Po prostu pięęęęknie!!!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam upalnie. Ola Sz.
Hey! Quick question that's totally off topic. Do you know how to
OdpowiedzUsuńmake your site mobile friendly? My weblog looks weird when browsing from my iphone.
I'm trying to find a template or plugin that might be able to resolve this problem.
If you have any recommendations, please share.
With thanks!
Here is my weblog: Bonati Institute this website
Jak ja bym wygrzała swoje kości na Twoim kocyku :)Poduchy w moim klimacie :)
OdpowiedzUsuńBoooooooooskie poduchy. Muszę skombinować maszynę, bo materiał to nawet mam. I te ściereczki... Są ekstra. Na ajlegro u Ciebie ich nie widzę więc stukam maila zaraz...
OdpowiedzUsuńzdjęcia robią wtażenie!
OdpowiedzUsuńzapraszam na pyszne ciasto! :)
Ale piekna sesja! :) Ach te Twoje poduchy, cudo:)
OdpowiedzUsuńWow przepięknie! Cudne zdjęcia, jestem zachwycona każdą jedną rzeczą :)
OdpowiedzUsuńCudowne poduchy.....ale zdolniacha z Ciebie!!!
OdpowiedzUsuńBuziaki :-)
Ile tych pięknych szyjątek stworzyłaś? Podusie są boskie! Super ten zestaw z krówką:) Pozdrawiam Ala
OdpowiedzUsuńPiękne i sielankowe miejsce stworzyłaś do odpoczynku dzięki poduchom w naturalnym kolorze. Lubię len i sama go wykorzystuję w swoich szyjątkach. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńewuś przepiękne są te lniane poduchy a kogut na nich prezentuje się pierwsza klasa
OdpowiedzUsuńjakby to było jego miejsce od zawsze
działeczki zazdroszczę też bym chciała miec taką odskocznie blisko domu :)
To ja tez wskakuje do tego basenu hihi
OdpowiedzUsuńA później na kocyk i pogaduchy ;)
Uściski
Piękne podusie:) W tym sielskim klimacie od razu czuć spokój i energię.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło