piątek, 12 lipca 2013

Smaki lata

Póki co mam wolne:)
Zamówienia na szycie wysłane, ostatnie pociągnięcia pędzla i decoupage też dzisiaj zakończę...więc chcę czy nie chcę mam parę dni  wolnego...
Regeneruję siły jakby co:)
A że jest sezon na owoce, to przynoszę do domu kilogramy i tak sobie razem je wsuwamy:)
Dzisiaj co prawda pogoda nosem kreci, ale deszcz się przyda...
Do wczoraj było fajnie, słonko świeciło (momentami nawet grzało), więc pomiędzy szyciem a pędzlem, regenerowałam siły na balkonie. 
Ha! nawet ciasto w środę upiekłam i to nie byle jakie, bo z wisienkami...


Przepis mam od mojej koleżanki Oli, a ona z kolei od starszej Pani, która swoją kuchnię prowadzi jeszcze z przepisów przedwojennych opartych na maśle. Jej smak zachwyca za każdym razem i tak jest w przypadku tego placka. 


Owoce można dodawać różne, ale nam z Olą najbardziej smakuje właśnie z wiśniami. I od razu mówię, że nie jest kwaśny! A zapach jaki wydobywa się z piekarnika doprowadza do ślinotoku:)))
Jednym słowem obłędny jest!


Dla chętnych podaję przepis:

3 szklanki mąki
1 szklanka cukru
5 żółtek
250 g masła (mile widziane osełkowe)
parę kropel olejku smietanowego
cukier waniliowy
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 kg wiśni
Wszystkie składniki zagniatamy. Gotowe ciasto dzielimy na 3 części i wkładamy na godzinę do zamrażarki. Dwie części przeznaczamy na spód i ścieramy na grubej tartce na blaszce. Posypujemy wydrelowanymi wiśniami i posypujemy trzecią częścią startego ciasta. Pieczemy ok 55 min w temperaturze 180 stopni.

SMACZNEGO!!!

P.S.
Bardzo Wam dziękuję za takie miłe słowa uznania w kierunku ostatniego posta! Ciesze się, że wszystko tak Wam się podobało:) A każdy Wasz komentarz czytałam po parę razy!!!
Witam również nowych gości i obserwujących! Będzie miło jeżeli zajrzycie częściej:)))

***

Ściskam Was mocno - Ewa

56 komentarzy:

  1. Pyszności! :)
    Właśnie naszła mnie ochota na kawę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to wypijemy razem, każda przy swoim cieście:)))

      Usuń
  2. no,no wygląda świetnie.
    P.S. miałam wrażenie że ty nie odpoczywasz, a tu proszę jakie zaskoczenie:)pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciasto wygląda bardzo apetycznie :)
    Chciałabym zakupić te kwiatuszki (chyba drobna pelargonia?), które masz na parapecie ale nigdzie nie widzę :(

    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Kasiu to pelargonia angielska jej miniaturowa odmiana. U nas jest jej dużo. Mam ją co roku, pięknie kwitnie...

      Usuń
  4. Lato zawsze jest meeega owocowe :-) Narobiłas mi smaka na ciacho ! Ps. ładną masz miseczkę Kochana !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to je kochamy:) A miseczka z Nanu-nana.

      Usuń
  5. Oj,wolne to masz kochana tylko na chwilę,już Cię zamęczyłam zdjeciami!!!A te Twoje pastele to wogóle pięknie wyglądają!!!Ciasto wypróbuję,bo takie stare przepisy są rewelacyjne.JA zawsze odkąd sięgam pamięcią uwielbiałam wszystko co robiła moja babcia czy mama i do dziś wiele ich przepisów wykorzystuję starą metodą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te stare przepisy są genialne! na maila odpisałam:)))

      Usuń
  6. no więc idealnie. szukałam przepisu na to ciasto własnie. tzn podobne tylko z rabarbarem :) I oto ono jest :) zrobię dziś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób kochana zrób! W tak pięknej kuchni jak Twoja to tylko pichcić trzeba:)

      Usuń
    2. Zrobiłam. Ale troche inne w końcu :) Zapraszam na kawałek :) Albo na dwa!

      Usuń
    3. Wstawiaj wodę na kawę bo lecę:)))

      Usuń
  7. Witam - wygodnie się rozsiadam, kawusię poproszę i ciasta pysznego nie, nie odmówię - milutko na Twoim tarasie pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dusiu poszła przesyłka dzisiaj do Ciebie:)))
      Trochę to trwało, ale dobrnęłam z zamówieniami do końca:)

      Usuń
  8. Takie spędzanie wolnego to mi się podoba!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale fajnie jest od czasu do czasu odpoczywać co? Ja to jestem antytalencie do ciast :( Ale wiesz co? Już myślałam, że zaspokoiłam swój głód na emalię a Ty mi przypomniałaś, że o ten czajniczek tyle Panią Emilię męczyłam, ale niestety nie było :( Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Allegro u innych sprzedających widziałam niedawno. co do pasteli Iza to ja ciągły niedosyt mam:)

      Usuń
  10. Sliczny masz ten balkonik:) A ciasto na pewno boskie. Bardzo apetyczne zdjecia.. :) Milego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  11. To ciasto to kruche??? Jej uwielbiam kruche ciasto, wygląda wyśmienicie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kruche, nawet bardzo kruche:) Z czystym sumieniem polecam!

      Usuń
  12. Placek jest pyszny potwierdzam!!!Miło było sobie go zjeść...OLA D.

    OdpowiedzUsuń
  13. Aleś mi narobiła smaka, małpencjo Ty jedna:) Placek to może i bym zrobiła, a z wiśniami to już na 100% ale nie mam wiśni:( A wiesz jakie tu wiśnie, a właściwie czereśnie (bo wiśni nie ma...) drogie???? Normalnie głowa pęka - w przeliczeniu około 100 zl za kilo! Chyba muszę się obejść smakiem ale za to dupka nie urośnie:) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bidulko! Z malinkami sobie upiecz, też są dobre:)

      Usuń
    2. Mówisz? To zrobię, tylko poczekam aż mi dojrzeją:)

      Usuń
  14. Uwielbiam takie tarty, ale nie zawsze wychodzą mi:) Podobają mi się Twoje grochy na stole w ceramice;) Bardzo bardzo:) Cieszę się, że odpoczniesz tylko na kilka dni w szyciu, bo byłoby smutno, bez Twoich dzieł:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta błękitna miseczka to moje ostatnie zdobycze:))) Kupiłam dwie...

      Usuń
  15. O nieee!! Znów kusisz słodkościami a ja od poniedziałku trzymam się postanowienia,że słodkie tylko w niedzielę :P W sumie idzie mi dobrze...no może poza tym,że wcinam lody hihi :))))
    Odpoczywaj,bo kiedyś trzeba zregenerować siły!
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  16. mmmmmmmmm ale pychota! co ja bym zrobiła, aby zjeść teraz takie ciacho:) super!
    ślicznie masz i tyle ładnych kuchennych dodatków.:)
    buziaki i miłego weekendu raz jeszcze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki takim dodatkom nasz dom staje się piękniejszy:))) Ale u mnie w domu te wszystkie pastele to przez Ciebie kochana!

      Usuń
  17. Uwielbiam czereśnie. Ciasto wygląda pysznie.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Za wiśniami nie przepadam, ale może zastąpię czymś innym np porzeczkami? Ślicznie na tym twoim balkoniku:-)
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z porzeczkami może być ciekawy...z czarną porzeczką upiekę...

      Usuń
  19. Ewcia, ty lepiej gadaj gdzie kupiłaś ten przesłodki imbryk:) Istne marzenie, pełen odjazd. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest Olkusz z Allegro. Widziałam jeszcze wczoraj że jest.

      Usuń
  20. Nigdy nie robiłam ciasta z wiśniami, Twoje wygląda przepysznie !!!!!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. To ciasto musi być pyszne bo tak smakowicie o nim piszesz;) Imbyczek w kropki cudny ! Czy to Olkusz?
    Buziaki:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Brydziu Olkusz z Allegro. A ciasto pychota!

      Usuń
  22. smakowite to ciasto zapewne :)))
    balkon zachwyca

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciasto wygląda obłędnie :))

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja przepis znam od mamy i ciasto jest doskonałe u nas króluje w nim truskawka ablo śliwka.Znika tego samego dnia :)Pani Emilka robi się co raz bardziej sławna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) Co my byśmy bez niej zrobiły???

      Usuń
  25. Mniam, mniam, mniam :) Na takim balkoniku musi wyjątkowo smakować :)
    Buziaki
    Ps. Odpocznij troszkę... należy Ci się :)

    OdpowiedzUsuń
  26. a mój balkon tak bisko i nikt mnie nie zaprosił!!!!SMACZNEGO:-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm...tylko Która to napisała...:))))

      Usuń
  27. I znowu kusisz ciastem Kochana... a tyłeczek mi rośnie , ale co tam :-) Trzeba zrobić jeśli sprawdzone :-) szkoda tylko, że nie będę mogła go spożywać na takim przytulnym balkoniku... Buźki:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nieprawda! W wolnej chwili zapraszam:))) Daleko nie masz!

      Usuń
  28. jak ja dawno nie jadłam ciasta z wiśniami a Ty mnie tu tak kusisz i teraz nie mam wyjścia będe musiała zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Rany,kiedy Ja jadłam ostatnio takie ciast:( Pychości,przepis biorę koniecznie,pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  30. Został jeszcze kawałek? Uwielbiam ciasta z owocami, ostatnio piekę na okrągło i dlatego mam mało czasu na blogowanie :D
    Pozdrawiam cieplutko-D.

    OdpowiedzUsuń
  31. uh jak mi teraz ślinka leci :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ewcia, wsuwaj owocki, póki takie bogactwo mamy :)
    Jak zwykle uroczo i miło u Ciebie :*!

    OdpowiedzUsuń
  33. ale ciacho :)
    narobiłaś smaka!!

    lubię Twoje przepisy :)
    wisienki...PYCHOTA!

    OdpowiedzUsuń