środa, 22 stycznia 2014

Co nam w duszy gra...


Leci ten czas pieruńsko szybko!
Ani się nie obejrzymy jak styczeń zleci i luty do nas zawita...a jak luty minie to przynajmniej ja, przebierać będę nogami co by szybciutko w balerinki wskoczyć...wezmę głęboki wdech i "WIOSNA"" zawołam...ale póki co wracamy do rzeczywistości! Do mrozu i lodu za oknem, chociaż u nas dzisiaj leciutko posypał śnieg. Ha! mamy i my go:))) Na biedę orzełka na  śniegu można zrobić, ale za stan kurtki na plecach nie odpowiadam! Trawa tak skuta lodem, że małe kłujące igiełki sterczą z ziemi. Nawet mój pies nie chce chodzić po niej, a na chodniku jeszcze wczoraj się rozjeżdżała. Bidulka:)
Dobra koniec głupot!
 Nie o tym miało być - bo u mnie z pisaniem podobnie jak z szyciem - niestety! Niby wiem co pisać będę, ale rzeczywistość przeważnie odbiega od zamierzonego planu...
♥♥♥ A dzisiaj miało być o Walentynkach ♥♥♥
Bo, że zbliżają się to czuje w zamówieniach. 
Aktualnie na topie mam poduchy z tematem miłości.


Ten komplecik powstał dla pewnej miłej Pani:)
Serca z linii papilarnych widać nie tylko mnie się podobają.
Pamiętam jak zrobiłam je pierwszy raz, Zuza spojrzała krytycznym okiem i palnęła:
- Mama to twoje odciski palców? 
Na to mój Pan Mąż:
- Nie, mamy w kartotece policyjnej jeszcze nie ma.
Zwracam uwagę na słowo "jeszcze"!!! 
Małpiszony jedne!


Ale fajnie dostać takie serducho prawda??? My kobiety to rozumiemy i doceniamy:)
Nie to co nasi PANOWIE! 
Oni inaczej przyjmują NASZ świat. Do tego stopnia że czasami trzeba im podsunąć hasełko pod nos:


Kiedy uszyłam te poduchy mój Z. spojrzał na nie, przeczytał i zaśmiał się w głos...
Tacy są Ci nasi mężczyźni. Ale to się bierze chyba z tego, że oni widzą świat bardzo prosto...a my lubimy chodzić z głową w chmurach - i za to nas kochają:)))

Miłego dnia Wam życzę!!!

53 komentarze:

  1. Piękne poduchy. Powiedz kochana jeśli to nie tajemnicą gdzie zaopatrujesz się w materiał. Podoba mi się ten len. Szukam bo w duszy mi gra ale malowanie. Pozdrawiam i zapraszam do mnie Zosia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie pomogę, bo kupiłam go czas jakiś temu w mojej miejscowości wszystko co mieli:) I rozglądam sie za nowym bo ten jest juz na ukonczeniu:(((

      Usuń
  2. Jeszcze świeżością pachną;-) śliczne

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne poduchy.
    U mnie mnóstwo śniegu, mróz minus 12 i w domu zepsuł się piec, wesoło. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ewa,Ty chyba masz owsiki:)Nie możesz usiedzieć w spokoju i nic nie robić?????Wczoraj meble,dzisiaj poduchy.Szok!!!Ja rozumiem,że masz labę bo ferie są i dziecię wybyło ale Ty zacznij wypoczywać!!!Zrób sobie gorącą kąpiel przy świecach,posiedź w fotelu pod kocykiem....a nie ciągle w pracy:))))))Albo przy telefonie:)))))Chyba zamówię sobie u Ciebie takie dwie poduchy na Walentynki!!!A co,dam mężowi w prezencie,to się chłopak z takich poduszek ucieszy,jak nic!!!Już widzę jego radosną minę:))))A ja Ci pozazdrościłam i też szykuję candy,właśnie robię na nie przepiśnik:)Więc jak nie masz przepiśnika to zapraszam na candy:))))Jeszcze dziś lub jutro:)))Buziole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he!!! Szykuj szykuj, już zacieram rączki:)

      Usuń
  5. Cudne poduchy :) a ja nadal nie mogę się zebrać aby o tym moim oknie Ci napisać, a wlaściwie dokładnie je zmierzyć i kolor wybrać...ehh. pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monika nic na siłę! Mamy czas, a pomysł z kolorystyka sam wpadnie...

      Usuń
  6. Poduchy są świetne! To jest nadruk prawda? Ciekawa jestem jak się coś takiego robi;p

    OdpowiedzUsuń
  7. O miłośnie u Ciebie, ale poduszki są cudne, miło byłoby się do takich przytulić i zamarzyć.........:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam te Twoje poduchy :) A na kartotekę masz jeszcze czas :P

    OdpowiedzUsuń
  9. ta z odciskiem palcy ;) to mój faworyt
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie też się podoba "odciskowe" serduszko:)
    eva

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne poduchy. I te z napisami co kiedyś zrobiłaś, i te z sercami z linii papilarnych. Jeszcze kiedyś się do Ciebie odezwę w tym temacie, jak już kiedyś do etapu poduszek z naszym remontem / urządzaniem dojdziemy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Poduchy cudne !!! A faceci niestety widzą świat troszkę inaczej niż My ...

    OdpowiedzUsuń
  13. Facety takie są, jak wyda trzy stówki na kolejny gadżet do warsztatu, to jest ok, a jak ja ukwiecę za to pokój, to nosem kręci i pyta PO CO CI TO??? ;-) Podusie śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Poduchy są rewelacyjne :-) a faceci no cóż w końcu są z Marsa ;-) choć w gruncie rzeczy myślę że nudno by było bez nich :-)
    pozdrawiam cieplutko bo w Poznaniu mróz brrrrrr

    OdpowiedzUsuń
  15. Uśmiałam sie czytając:) Ty i kartoteka policujna - tam Cię jeszcze Ewuniu nie było!
    Podusie słodkie, te ostatnie hasełka bardzo mi sie podobają.
    Całuje Kasia

    OdpowiedzUsuń
  16. I mnie te poduchy z liniami papilarnymi bardzo się podobają:) ą mąż to dopiero ma poczucie humoru !!!
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne. Strasznie mi się podoba ten wzór serca z linii papilarnych, tak bardzo, że nawet rozważam tatuaż z odciskami paluszków moich dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  18. Haha fajnego masz Pana męża:))) A poduchy podobają się, oj podobają bardzo!
    U nas dzisiaj dopiero posypało, nawet na spacer z tej okazji się wybrałam, co by śniegu czasem nie przegapić hihi:)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajne poduchy,etap milości na czasie. Do Walentynek szybko czas minie. A takie poduchy idealny prezent:))

    OdpowiedzUsuń
  20. Genialne są te poduchy!!!! Ach,ci faceci...nie znają się na rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Każdy facet jest taki sam: jak słyszę po co Ci to to już mnie krew mnie zalewa! Poduszki świetne, ja już kiedyś zachwycałam się liniami papilarnymi.

    OdpowiedzUsuń
  22. Niech się chłop cieszy...w końcu tyle mu zostało:) Podobnie jak mojemu! O!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ta czcionka napisu Love jest sliczna...stylowa subtelna. Fajny taki prezent ;) Ciesze sie ze u Ciebie się cos dzieje bo uwielbiam Twoja energię; )

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj , czuc u Ciebie jak milosc szaleje na prawo i lewo , podusie przesliczne jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Może to dziwnie zabrzmi , ale zazdroszczę tych poduch - śliczne pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  26. piękne poduchy :)
    a z chłopakami to już tak jest :)
    2 światy na szczęście się przyciągają

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne poduchy, a te 'przypominacze' fantastyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ewuś , właśnie mi uświadomiłaś ,że Luty blisko :-)) Poduchy , jak już kiedyś pisałam - podobają mi się bardzo :-)) Gdybym miała kupować za każdym razem to co pokazujesz i mi wpada w oko - chyba siedzielibyśmy , spalibyśmy i żyli w poduchach :-)))

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo fajny pomysł :) Hug me :)
    Pozdrawiam z HarmonyToday

    OdpowiedzUsuń
  30. Faceci niby się śmieją ale jak już mają przypomniane to uciec nie mogą :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Faceci są gruboskórni,czasem nawet myślę,że bez uczuć.Mają wyklepane trzy regułki i powtarzają jak mantrę,by "baba" dała im spokój ;P A my? My faktycznie jakby w innym świecie,zamyślone,przepełnione uczuciami,marzeniami... Tylko tak się zastanawiam,kto ma lepiej...
    Pilnuj się Ewcia,pilnuj,by w tej kartotece nie zaistnieć hahaha :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę , że temat dobry do dyskusji:))) A co do kartoteki, to strach wychodzić z domu...

      Usuń
  32. Ano z tymi facetami tak to my mamy ... my z Wenus, a oni z Marsa :))))
    My niepoprawne marzycielki, z głową w chmurach uwielbiamy wszystkie te ,,serduszkowe,, pierdołki !!! :-)))))
    Temat kartoteki na kolana mnie powalił ... matuchno, Ewuniu, nie daj boże !!! :-)))) hi hi
    A podusie Twoje ... tak sobie patrzę i patrzę i podziwiammmmmmmmmmmmmmmm !!!
    Takie proste, a tyle w nich uroku ! Te linie papilarne i mnie się straszliwie podobają !
    Walentynki i ja w kościach czuję ... tzn. bardziej w łapkach, bo przede mną papierzyska serduszkowe porozrzucane. Ciacham i ciacham ... może cosik tam wyciacham !:))))
    Niby nie nasze święto, ale lubię je ... słitasnie mamy wtedy wszędzie !
    O zimie wypowiadać się nie będę ... bo mnie szlag trafia !!! U mnie jednym słowem jedno wielkie LODOWISKO !!! Od poniedziałku jak na szczudłach łażę, jak paralityk jakiś !

    No i znowu się rozpisałam ...
    Bo wiesz ... ja gaduła straszna jestem :))))
    Pozdrowionka ślę cieplutkie !

    OdpowiedzUsuń
  33. Wspaniałe podusie ;)
    Każda z osoba wygląda wspaniale, ale wszystkie razem prezentują się fenomenalnie ;))

    Pozdrawim
    Joaśka

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękne te twoje poduchy!!! I tym samym mam do Ciebie wielką prośbę i już piszę maila:-)))
    Pozdrowienia:-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękne poduchy. Co prawda zupełnie nie rozumiem, jak u kogoś mogą się białe zachować. Z drugiej strony czasem marzę o takiej chwili w odległej przyszłości, gdy w domu będziemy tylko w dwoje i wiele rzeczy będzie wyglądało tak, jak tego chcemy, a nie jak po przejściu huraganu...

    OdpowiedzUsuń
  36. śliczne poduchy, te z odciskami są rewelacyjne! A to że naszym panom czasem trzeba podpowiadać to fakt! Hasełkowe poduszki genialne, no i może w końcu płeć silniejsza zrozumie o co chodzi;> Osobiście walentynek nie obchodzę, ale taka podusią bym nie pogardziła ;> Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Prosty i miły dla oka dodatek wnętrzarski. SUPER!

    OdpowiedzUsuń
  38. Wpis taki z przesłaniem w sam raz na nadchodzące Walentynki. Cudne poszewki. Zwłaszcza te z sercami z linii papilarnych.

    OdpowiedzUsuń